| WSTĘP | ROZDZIAŁ 1 | ROZDZIAŁ 3 |
| ZAKOŃCZENIE | ANEKS | BIBLIOGRAFIA |

MENU

ROZDZIAŁ II 

ANALIZA IKONOGRAFICZNA INSTRUMENTARIUM MUZYCZNEGO

Sąd Ostateczny Hansa Memlinga jest jedną z najbardziej fascynujących realizacji malarskich XV wieku. Dostrzec w nim można ogromne bogactwo wątków symbolicznych i teologicznych. Analiza ikonograficzna instrumentarium muzycznego pozwoli na odczytanie alegorycznych treści analizowanego dzieła. W krótkim wprowadzeniu naszkicowany zostanie zarys całej kompozycji. Następnie omówione będą instrumenty ze sceny sądu i strącenia do piekieł oraz galerii bramy.

W partii centralnej Sądu Ostatecznego, w strefie górnej, niebiańskiej, na łuku tęczy siedzi Chrystus z globem pod stopami. Obok niego znajduje się Matka Boska oraz apostołowie. Ponad nimi w górnych rogach namalowane są anioły z arma Christi. W strefie dolnej znajduje się Św. Michał Archanioł trzymający wagę, otoczony przez powstających z grobów zmarłych. Oba pasma oddzielają od siebie postacie anielskie grające na trąbach. Na prawym skrzydle tryptyku przedstawiony jest pochód zbawionych wstępujących do raju. (1) Korowód postaci udaje się po kryształowych schodach ku bogato zdobionej bramie, symbolizującej Miasto Boże - Niebiańską Jerozolimę. Architektura portalu nie jest jednorodna. Łączy w sobie elementy romańskie z gotyckimi. (2) Zbawionych wita Święty Piotr, który jest zastępcą Chrystusa na ziemi. (3) Nad wejściem do Civitas Dei znajduje się tympanon z przedstawieniem Maiestas Domini, nad nim zaś na wimperdze widnieje scena przedstawiająca Narodziny Ewy. (4) Po bokach pod baldachimami umieszczone są postacie siedzących królów i starców starotestamentalnych grających na instrumentach. Ponad nimi znajdują się muzykujące anioły. (5)

Na przeciwległym skrzydle zostało namalowane piekło. Przedstawienie to oparte jest na bardzo popularnej w średniowieczu wizji irlandzkiego rycerza Tnugdala .(6) Bohater będąc nieprzytomnym odbywa wraz ze swoim aniołem stróżem długą wędrówkę po niebie i piekle. Namalowane przez Memlinga miejsce, w którym potępieni strącani są w czeluście piekielne jest podobne do opisu znajdującego się w tejże wizji. (7) W lewym górnym rogu obrazu znajduje się anioł dmący w trąbę. Poniżej niego istoty piekielne wrzucają w otchłań grzeszników.

Instrumenty muzyczne namalowane na gdańskim tryptyku wymagają dokładnej analizy. W tym też celu zostaną podzielone na te, które występują na lewej i centralnej części tryptyku oraz te, które przedstawione na prawej części obrazu. Kolejność ich prezentowania będzie zgodna z namalowaną przez Memlinga i rozpocznie się od strony prawej. Każdy z omawianych instrumentów zostanie rozpatrzony pod kątem występowania w Piśmie Świętym, a także tekstach patrystycznych; przywołana będzie jego symbolika. Wszystkie przytoczone znaczenia zostaną skonfrontowane z programem Sądu Ostatecznego Hansa Memlinga. Podobnej analizie zostanie poddany tercet śpiewających aniołów.

1. Instrumenty muzyczne środkowej i lewej części tryptyku

Na lewym skrzydle tryptyku, a także w części środkowej zostały namalowane anioły dmące w trąby. Instrument ten towarzyszy niemal wszystkim przedstawieniom Sądu Ostatecznego. Na tryptyku Hansa Memlinga pojawia się on zarówno w scenie sądu jak i strącenia do piekieł.

1.1. Trąby

Trąbę odnaleźć można zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie. Wzmianki o instrumencie tym rozpoczynają się od "przepisu" jak należy go wykonać, a kończą na Apokalipsie.

Sam Stwórca podaje, jak należy sporządzić ten instrument: Tak mówił dalej Jahwe do Mojżesza: Sporządź sobie dwie srebrne trąby. Mają być wykonane robotą kutą i będą służyć do zwoływania całej społeczności i dawania znaku do zwijania obozu (Lb 10, 1-2). Dąć w owe srebrne trąby, o których mowa jest w Księdze Liczb, wolno było jedynie kapłanom. Zaliczane były do instrumentów towarzyszących służbie Bożej w świątyni. (8) Rodzaj dźwięku jaki wydawały był zróżnicowany i zależał od okoliczności. (9)

W Nowym Testamencie trąba jest symbolicznym zwiastunem zmartwychwstania. Trąba tak jak puzon, pojawia się symbolizując głos Boga. W swym proroctwie o końcu świata Jezus mówi, że pośle jednego ze swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata (Mt 24,31). W Pierwszym liście Świętego Pawła do Koryntian mowa jest o trąbie w dniu Sądu: W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni (1 Kor 15,52). Także w Apokalipsie trąby występują bardzo często: A siedmiu aniołów, mających siedem trąb, przygotowało się aby zatrąbić (Ap 8,6). Święty Jan w widzeniu wstępnym słyszy potężny głos Chrystusa: Doznałem zachwycenia w dzień Pański i posłyszałem za sobą potężny głos jak gdyby trąby (Ap 1,10). W kolejnych wizjach widzi aniołów, którzy dmąc w trąby oznajmiają nadejście katastrof: I ujrzałem siedmiu aniołów, którzy stoją przed Bogiem, a dano im siedem trąb (Ap 8,2); I piąty anioł zatrąbił: i ujrzałem gwiazdę, która z nieba spadła na ziemię i dano jej klucz do studni Czeluści (Ap 9,1). Ponieważ w tekstach nowotestamentalnych trąby wspominane są najczęściej przy zapowiedziach zmartwychwstania oraz ostatniego zgromadzenia wybranych, toteż szczególnie często spotyka się ten instrument na przedstawieniach Sądu Ostatecznego. Przy czym liczba aniołów - budzicieli nie jest kanonicznie określona.

Ojcowie Kościoła łączą trąbę najczęściej z głoszeniem Dobrej Nowiny. Eucheriusz z Lyonu podaje, iż głos trąby zapowiada Boga. (10) W Objaśnieniach Psalmów Św. Augustyn podaje, iż kuty metal trąb jest wyrazem chwały składanej Bogu przez ludzkie cierpienie. (11) W swoim widzeniu Św. Hieronim widzi anioły dmące w trąby będące zapowiedzią dnia sądu.

Trąby pojawiają się na gdańskim tryptyku czterokrotnie. Dmące w nie anioły będące wysłannikami bożymi obwieszczają zmarłym ich los. Trzy postacie anielskie, odziane w długie kolorowe, monochromatyczne szaty, kierują trąby w różne strony świata, budząc ich dźwiękiem tych, którzy jeszcze nie powstali. Zwiastujący Sąd dźwięk tych instrumentów symbolizuje ponowne przyjście Chrystusa, a także głos Boży.

Na lewym skrzydle tryptyku, ponad wyobrażeniem piekła, umieszczony jest anioł w białej szacie grający na trąbie. W porównaniu ze sceną środkową przedstawienie to posiada inne znaczenie, jest to raczej podkreślenie nieodwracalności sytuacji, w jakiej znaleźli się potępieni. Wysłannik nieba staje się biernym uczestnikiem całego wydarzenia. O ile w momencie ogłoszenia nadejścia sądu aniołowie biorą udział w zaistniałej sytuacji, o tyle na skrzydle tryptyku anioł jest jedynie świadkiem. Głos trąby brzmiącej nad czeluściami piekielnymi podkreśla przerażającą atmosferę tego miejsca. Symbolizuje on także wyrok Bożego potępienia.

2. Instrumenty muzyczne prawej części tryptyku: aniołowie grający

Prawe skrzydło tryptyku Sądu Ostatecznego ukazuje Niebiańską Jerozolimę. Na galerii bramy znajdują się postacie muzykujących aniołów. Odziani w dalmatyki witają zbawionych przy wejściu do Niebiańskiego Miasta.

2.1. Szałamaja

Na najwyższej kondygnacji bramy, po lewej stronie, widoczny jest anioł w ciemnej tunice grający na szałamaji. Instrumencie utożsamianym z fletem prostym. (12)

W Biblii flet pojawia się wielokrotnie. W Księdze Rodzaju wspomniane jest pochodzenie tego instrumentu: Brat jego nazywał się Jubal, od niego to pochodzą wszyscy grający na cytrze i na flecie (Rodz 4, 21). Flet umila śpiew, symbolizuje chwałę Boga: Chwalcie Go bębnem i tańcem, chwalcie Go na strunach i flecie (Ps 150, 4). Szałamaja jest także łączona ze śmiercią: Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy rzekł: "Usuńcie się bo dziewczynka nie umarła tylko śpi". A oni wyśmiewali go. (Mt 9, 23-24). Flet jest atrybutem proroków, symbolizuje dar rozróżniania mowy, mądrości: Podobnie jest z instrumentami martwymi, które dźwięki wydają, czy to będzie flet czy cytra: jeżeli nie można odróżnić poszczególnych dźwięków, to któż zdoła rozpoznać co się gra na flecie lub cytrze? (1 Kor 14, 7) Mowa jest o nim w Apokalipsie, gdy spadnie kara na Babilon: I głosu harfiarzy, śpiewaków, fletnistów, trębaczy już w tobie się nie usłyszy [...] (Ap 18,22).

Zdaniem Izydora z Sewilli flet jest symbolem tęsknoty duszy za Bogiem, cierpienia, a także wielkich emocji. (13) Przedstawienie gry na szałamaji na Sądzie Ostatecznym jest podkreśleniem doniosłego momentu, jakim jest wstąpienie do raju. Dźwięk wydobywający się z instrumentu jest radosny symbolizuje radość wstępujących do raju.

2.2. Puzon

Kolejnym instrumentem anielskim Sądu Ostatecznego jest puzon, którego symbolika nawiązuje do rogu oraz trąby. Podobnie jak trąba, głosił triumf, sławę, chwałę, zwycięstwo, zbawienie śmierć, wezwanie o pomoc, przepędzał złe duchy, wzywał do modłów; wojny świętej, obwieszczał koniec świata, wzywał zmarłych na Sąd Ostateczny. (14)

Święty Augustyn w swej egzegezie Psalmów utrzymuje, że zakrzywiony puzon jest symbolem panowania nad grzesznymi zmysłami, gdyż róg zawsze wystaje ponad ciało. (15) Młotkiem kształtowany metal, z którego później wykonano puzony, podobnie jak trąba, ma być wyrazem chwały składanej Bogu przez ludzkie cierpienia. (16) Egidiusz z Zamory, powołując się na Izydora z Sewilli, podaje, iż był to instrument mniejszy od tuby, najczęściej spiżowy. Ponieważ używano go przede wszystkim podczas walki jest symbolem agresji. (17) Egidiusz z Zamory podaje także, że starożytni używali tego instrumentu w celach wojskowych dla straszenia nieprzyjaciół oraz w celach sygnalizacyjnych. (18)

Anioł dmący w puzon na przedstawieniu Sądu Ostatecznego obwieszcza zebranym radosną nowinę. Ogłasza początek Miasta Bożego jako nowego królestwa, początek nowej ery Civitas Dei. Niebiański muzyk kieruje instrument ku przekraczającym bramę. Dźwięk wydobywający się z puzonu wita zebranych stając się dla nich przewodnikiem.

2.3. Dzwonki

Ręczne dzwonki trzyma w dłoniach następny z muzykujących aniołów.

Na brzegach szaty biblijnego arcykapłana Aarona wisiały na przemian dzwonki i jabłka granatu, co służyło odstraszaniu demonów, ale także symbolizowało płodność Dzwonek złoty i jabłko granatu będą następowały na przemian dokoła na dolnych krajach sukni. I będzie miał ją na sobie Aaron podczas pełnienia służby, aby słyszano dźwięk, gdy będzie wchodził do Miejsca Świętego przed oblicze Jahwe i gdy będzie wychodził - aby nie umarł (Wj 28, 34-35) otoczył go jabłkami granatu i licznymi złotymi dzwoneczkami, by wydawały głos za każdym jego krokiem i aby dźwięk ich był w świątyni, na pamiątkę synom jego ludu. (Syr 45, 9). (19)

Dzwonki oprócz organów, miały nadawać mistyczną świetność świeckiemu brzmieniu średniowiecznej muzyki kościelnej. Według Marchettusa jest to instrument przeznaczony do wykonywania musica rhythmica. (20) Od XII wieku dzwonka używa się podczas Mszy Świętej na podniesienie. (21) Dlatego też jego głos utożsamiano z głosem Boga, sam zaś instrument zajmuje miejsce trąb Starego Prawa. Swoim kształtem nawiązywały do sklepienia niebieskiego i dlatego stały się jego symbolem. Żydowskie panny nosiły dzwonki jako symbol dziewictwa, przez co instrument ten nawiązuje do czystości. (22)

Dzwonki są atrybutem jednej z siedmiu sztuk wyzwolonych jaką jest Muzyka. (23) W ikonografii razem z kowadłem, młotami, organami i monochordem towarzyszą często postaci Pitagorasa. (24) Pojawiające się dzwonki sygnalizują rozpoczęcie czegoś nowego, obwieszczają dzień sądu, podobnie jak puzon. (25) Ich delikatny, rytmiczny dźwięk pozwala uzyskać odpowiednie tempo granej melodii. Dzwonki ponadto przydawały pewnego splendoru muzyce. (26)

2.4. Fidel

Fidel, występuje na analizowanym obrazie aż trzykrotnie. Grają na nim aniołowie umiejscowieni na galerii bramy, a także jedna z postaci starotestamentalnych znajdujących się na jej lewym filarze.

Średniowieczna muzyka instrumentalna towarzyszyła występom kuglarzy i ulicznych śpiewaków. Prowansalski muzyk z XII wieku musiał np. opanować grę na dziewięciu takich instrumentach jak: fidel, dudy, szałamaja, harfa, lira korbowa, gigue, dziesięcio-strunowe psalterium decachordum, psalterium i chrottę. Teoretyk muzyki Johannes de Grocheo (ok. 1300) napisał w swoim traktacie Theoria, że pośród wszystkich instrumentów strunowych na pierwszym miejscu stawia fidel. (27) Jego dźwięk podkreślał śpiew. Ten typowy instrument smyczkowy był interpretowany symbolicznie. Przez połączenie smyczka i strun rozumiano zespolenie pierwiastka boskiego i ziemskiego. W latach późniejszych dopatrywano się aktywnego pierwiastka męskiego w smyczku i biernego - żeńskiego w strunach pobudzanych do brzmienia i wydających owoc w postaci dźwięku. (28) Sądzono, iż ilość strun trzy lub siedem to symbol doskonałości. (29)

Instrument ten był popularny w ówczesnej Brugii. Świadczy o tym fakt, iż był on obok lutni, harfy i portatywu najczęściej przedstawianym instrumentem. Prawdopodobnie właśnie jego ogromna popularność spowodowała aż trzykrotne umieszczenie go na przedstawieniu Sądu Ostatecznego.

2.5. Portatyw

Dwukrotnie Hans Memling przedstawił w Sądzie Ostatecznym portatyw czyli zminimalizowane organy. (30) Raz umieścił go w dłoniach anioła, ponownie zaś na prawym filarze bramy na kolanach Starca Starotamentalnego.

Organy towarzyszące śpiewowi symbolizują harmonię wszystkiego stworzenia w składaniu chwały Bogu w Kościele. Tertulian posługując się starożytnymi organami wodnymi wyjaśnił chrześcijanom, na czym polega wcielenie Ducha Świętego: po chrzcie i namaszczeniu następuje wkładanie rąk, by przez błogosławieństwo wezwać i zaprosić Ducha Świętego. Jest rzeczą oczywistą, że jeśli ludzki geniusz potrafi połączyć powietrze z wodą po złączeniu się tych dwóch żywiołów ożywić przez odpowiednie posługiwanie się rąk innym duchem ogromnej siły geniuszu, to czyż Bóg nie potrafi na swoim organie wydobyć za pośrednictwem rąk dźwięków duchowej wzniosłości. (31)

Organy posiadają tę własność, że mimo rozmaitej wielkości piszczałek współbrzmią zgodnie. Wyprowadzono z tego myśl, iż oznaczają one cały Kościół, same zaś piszczałki wiernych. Pseudo-Hieronim widzi w organach odbicie Ewangelii, która rozbrzmiewa nad całą ziemią. (32) Portatyw to atrybut personifikacji Muzyki - Polihymnii, a także Świętej Cecylii. (33) Generalnie uważany jest za instrument anielski(34) , często występujący w przedstawieniach orkiestr anielskich, jak i indywidualnie muzykujących aniołów. Dlatego też umieszczony został w chórze Sądu Ostatecznego pośród innych instrumentów.

2.6. Harfa

Trzy postacie anielskieumieszczone zostały na prawym balkonie wieńczącym bramę. Jedna z nich, namalowana najbliżej wimpergi, gra na harfie. Instrument ten trzyma także postać starotestamentalna, usytuowana na lewym filarze.

Gra na harfie wyraża radość, wdzięczność i uwielbienie: Tak Dawid jak i cały dom Izraela tańczyli przed Panem z całej siły przy dźwiękach pieśni i gry na cytrach, harfach, bębnach, grzechotkach i cymbałach (2 Sm 6,5), Sławcie Pana na cytrze, śpiewajcie Mu przy harfie o dziesięciu strunach (Ps 33,2). Kiedy Żydzi zawiesili swoje harfy na topolach nad rzekami Babilonu (Ps 137,1n), wtedy wszystkich ogarnął smutek, bo ustały pieśni uwielbienia i dziękczynne hymny. (35)Dawid odpędzał złego ducha od Saula za pomocą gry na harfie (1 Sm 16, 14; 16. 23). Gdy prorok Elizeusz otrzymał polecenie o przekazaniu ludowi pewnych pouczeń Bożych, poprosił o muzykę na harfie, by zostać napełnionym darem prorokowania: Kiedy harfiarz zaczął grać na strunach, spoczęła na nim ręka Pańska (2 Krl 3,15). (36)Harfa symbolizuje także smutek, tęsknotę nostalgię, jest lekiem na melancholię. Hiob dał swoim córkom harfę, żeby chwaliły Boga grając i śpiewając. (37)

W apokaliptycznej wizji Baranka czworo zwierząt i dwudziestu czterech starców upadło przed Barankiem, każde mając harfę i złote czasze pełne kadzideł, którymi są modlitwy świętych (Ap 5,8). Przed uroczystym otwarciem Sądu Ostatecznego ukazali się ci, co pokonali bestię. Każdy z nich miał w rękach harfę, a wszyscy śpiewali pieśń Mojżesza i Baranka: I ujrzałem jakby morze szklana, pomieszane z ogniem, i tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże (Ap 15, 2). (38)

W sztuce średniowiecznej trójkątne harfy uznano za symbole Trójcy Świętej albo wyraz uwielbienia dla trzech Osób Boskich. (39) Jest ona także symbolem tęsknoty za miłością lub śmiercią. Przykładem tego jest bohater średniowiecznego eposu o nieszczęśliwej miłości - Tristan. (40) Według Kasjodora harfa oznacza chwalebną mękę Chrystusa. (41) Obrazy z harfą i ukrzyżowaniem próbowano zatem wiązać z Orfeuszem. Napięte struny harfy łączono z napięciami psychicznymi i cierpieniem. Przedstawiano emocje między instynktami materialnymi - drewniana rama i struny - a dążeniami duchowymi - wibracja strun. (42) Harfa jest symbolem uświęconej muzyki. Święty Augustyn porównuje dziesięć przykazań Bożych do dziesięciu strun harfy Dawida. (43) Nicetas z Remazjany uzasadnia cudowny wpływ gry Dawida na harfie, na Saula: tak wielka siła nie tkwiła w jego harfie, lecz w symbolu krzyża Chrystusa. Harfa ta bowiem w mistyczny sposób wyobrażała krzyż swym drzewem i rozciągniętymi na nim strunami (...) i już wtedy zwyciężyła ducha demona. (44)

Harfa cieszyła się największą estymą wśród instrumentów służących do gry we wnętrzach świeckich. Grywała na niej rodzina królewska i arystokracja, m.in. Filip Śmiały. (45) Gra na niej przeganiała demony, zaś rzekom wstrzymywała bieg. (46) Sądzono, że jeżeli biegle grano na harfie, to jej dźwięki mogły zniszczyć "moc zapory", czyli zła. (47) Wierzono, że dźwięk harfy powodował, iż: duchy były zaczarowane, ptaki zatrzymywały się z przestworzy zazdrośnie się przysłuchując, a wszystkie pod słońcem martwe przedmioty rozjaśniały się. (48)

Przypisywano harfie właściwości nadprzyrodzone. W X wieku Św. Dunstan biskup Cantenbury otrzymał karę ponieważ zostawił swoją harfę tak, że wiatr mógł szarpać jej struny tworząc magiczną i tajemną muzykę. (49)

Harfa zapowiada spokój i słodycz przyszłego życia. Wchodzi w skład instrumentarium orkiestry anielskiej wyrażając niebiańską radość i harmonię. W Sądzie Ostatecznym Memlinga anioł grający na harfie, instrumencie anielskim (50), nadaje subtelności przedstawieniu.

2.7. Lutnia

Niebiański lutnista znajduje się na wspominanym już balkonie między harfiarzem a aniołem grającym na fidelu.

W Biblii lutnia występuje jako instrument chwalący Boga: Dawid zaś i cały Izrael tańczyli z całej siły przed Bogiem, przy dźwiękach pieśni, cytr, harf, lutni, bębnów, cymbałów i trąb. (1 Krn13, 8). Podobnie czytamy w Księdze Psalmów wszystkie twoje szaty pachną mirrą, aloesem; płynący z pałaców z kości słoniowej dźwięk lutni raduje ciebie ( Ps 45, 9) Lutnia jest także instrumentem, którego dźwięk oddawał królom cześć:. W chwili więc, gdy dał się słyszeć dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, wszystkie narody, ludy, języki padły na twarz, oddając pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nabuchodonozor (Dn 3, 7) I dalej: Czy teraz jesteście gotowi - w chwili gdy usłyszycie dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych - upaść na twarz i oddać pokłon posągowi, który uczyniłem? Jeżeli zaś nie oddacie pokłonu, zostaniecie natychmiast wrzuceni do rozpalonego pieca. Który zaś bóg mógłby was wyrwać z moich rąk? (Dn 3, 15)

W średniowieczu lutnia podobnie jak fidel, była atrybutem personifikacji Muzyki, Słuchu, Polihymnii - muzy sakralnej pieśni chóralnej. (510) Uważana była za instrument wchodzący w skład orkiestr anielskich. Lutnia jest symbolem szczęścia i chwały Bożej. Jest ona także utożsamiona z muzyką anielską. (52) Hans Memling umieścił ten instrument jako symbol chwały Bożej, którą grający na nim anioł oddawał Stwórcy.

2.8. Psalterium

Na wewnętrznym łuku arkady tympanonu, pośród postaci anielskich, ujętych od pasa w górę, jeden z nich gra na psalterium.

Psalterium, podobnie jak lutnia jest instrumentem chwały Boga. W Piśmie Świętym czytamy: Następnie polecił król Nabuchodonozor satrapom, namiestnikom, rządcom, radcom, skarbnikom, sędziom, prawnikom i wszystkim zarządcom prowincji zebrać się i uczestniczyć w poświęceniu posągu wzniesionego przez króla Nabuchodonozora. Zebrali się więc satrapowie, namiestnicy, rządcy, radcy, skarbnicy, sędziowie, prawnicy i wszyscy zarządcy prowincji na poświęcenie posągu wzniesionego przez króla Nabuchodonozora i ustawili się przed posągiem, który wzniósł król Nabuchodonozor. Herold zaś obwieszczał donośnie: Rozkaz dla was, narody, ludy, języki; w chwili, gdy usłyszycie dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, upadniecie na twarz i oddacie pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nabuchodonozor. Kto by nie upadł na twarz i nie oddał pokłonu, zostanie natychmiast wrzucony do rozpalonego pieca. W chwili więc, gdy dał się słyszeć dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, wszystkie narody, ludy, języki padły na twarz, oddając pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nabuchodonozor. Niektórzy Chaldejczycy przyszli jednocześnie, by oskarżyć Żydów (Dn 3, 2 - 8).

Izydor z Sewilli zalicza psalterium do musica rhythmica, natomiast Jan z Muris wraz z Janem z Affligem do chordalia. Izydor także twierdził, iż wynalazcą tego instrumentu był Tubal, który też nadał mu nazwę.

Święty Nicetius, biskup Trewiru, wspomina o instrumencie zwanym cithara Davidis. Grając na nim Dawid odpędzał złego ducha, który nawiedzał Saula. (53) Psalterium ma bowiem kształt krzyża Chrystusowego z rozpiętymi na drzewie strunami. Poprzez grę duch Boży pokonywał demona. (54Dziesięć strun psalterium symbolizowało radosne działanie według dziesięciu przykazań Bożych. (55) Gwidon z Arezzo, przypisał dźwiękom tego instrumentu działanie lecznicze. (56)

Umiejscowienie anioła z psalterium, pośród innych modlących się, spowodowało podkreślenie aktu modlitwy. Dodatkowo muzykujący anioł adoruje siedzącego na tronie Chrystusa w otoczeniu zwierząt apokaliptycznych.

3. Aniołowie śpiewający

Na lewym balkonie wieńczącym filar bramy znajdują się trzej śpiewający aniołowie, ubrani w dalmatyki. Pochylają się nad leżącą na parapecie księgą chórową.

Pierwsze melodyjne głosy, które rozbrzmiewały na ziemi od piątego dnia stworzenia, były głosami ptaków śpiewających. Śpiew jest wyrazem radości życia i chwały Boga. Śpiewał Mojżesz: Wtedy Mojżesz i synowie Izraela razem z nim śpiewali taką pieśń ku czci Jahwe: Będę śpiewał ku czci Jahwe, który wspaniale swą potęgę okazał, gdy konia i jeźdźca pogrążył w morzu (Wj 15,1) oraz Miriam (Wj 15,21), lud izraelski, Debora i Barak: Dnia tego Debora i Barak, syn Abinoama śpiewali hymn (Sędz 5,1); oraz Dawid, który wygłosił na cześć Jahwe słowa pieśni. Było to wtedy, gdy Jahwe wyzwolił go z ręki wszystkich wrogów i z ręki Saula (2 Sam 22,1). Wiele miejsc biblijnych wzywa do śpiewania na chwałę Boga: Śpiewajcie Bogu, śpiewajcie, śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie (Ps 47, 7); Śpiewajcie Bogu, grajcie jego imieniu; wyrównajcie drogę temu, co cwałuje na obłokach! Cieszcie się z Jah(we) i weselcie się przed nim (Ps 68, 5). Śpiewać mają nie tylko ludzie, ale także niebiosa: Wznoście okrzyki niebiosa, bo Jahwe zaczął działać! Wykrzykujcie podziemne krainy! Góry zabrzmijcie okrzykami i ty, lesie, z każdym twoim drzewem! Bo Jahwe odkupił Jakuba i chwałę swą okazał w Izraelu (Iz 44, 23). Śpiewem rozbrzmiewa także niebo, śpiewa nawet sam Pan Bóg: Jahwe, twój Bóg, Mocarz pośród ciebie, On zbawi, uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości (Sof 3, 17). Śpiewał Jezus ze swymi uczniami: Po odśpiewaniu hymny wyszli ku Górze Oliwnej (Mt 26, 30). Śpiewali także apostołowie: O północy Paweł i Sylas modlili się, śpiewając hymny Bogu. A więźniowie się im przysłuchiwali. (Ap 16, 25); Śpiewali też pierwsi chrześcijanie na swych zgromadzeniach, jak również w życiu osobistym.

Klemens Aleksandryjski w Słowie zachęty dla pogan twierdzi, że muzyka pogańska prowadzi do zguby. Wychwala natomiast zalety muzyki chrześcijańskiej: Zobaczcie jak potężny jest nowy śpiew! (...) Ponadto, właśnie ten śpiew ujął ogół stworzenia w melodyjny porządek i złączył razem elementy niezgodne, a cały wszechświat może być z nim w harmonii. (57) Był to traktat, który miał obnażyć błędy pogaństwa i ukazać nieskalaną prawdę wiary chrześcijańskiej. Porównywał wszechświat do instrumentów o wielu głosach, a śpiew do Logosu, ciało ludzkie zaś do instrumentu muzycznego.

To, co było łączone ze śpiewem pogańskiego Orfeusza, (58) zostało w nowym świecie chrześcijańskim przypisane śpiewom biblijnego Dawida. Śpiew stanowił o uwzniośleniu religijnym. Święty Bazyli Wielki w Homilii o I Psalmie pisze: (...) psalm daje spokój duszy, (...) łagodzi nieład i rozterkę myśli, albowiem uspokaja namiętności duszy i miarkuje jej rozpasanie (...) Psalm jest dziełem aniołów, niebiańskim zrządzeniem, emanacją Ducha. (59)

W dziele Homilie o Psalmie XLI Św. Jan Chryzostom twierdzi, iż Bóg nadał muzyce moc, aby wspomóc człowieka w jego ociężałości: Bóg zmieszał proroctwo i melodię w taki sposób, iż wszyscy, rozkoszując się modulacją śpiewu, mogą z wielkim zapałem kierować ku niemu święte hymny(60) Św. Hieronim w Komentarzu do Listu Świętego Pawła do Efezjan twierdzi, iż powinniśmy śpiewać melodie dziękując Bogu bardziej sercem niż głosem. Idea ta łączy się z wyraźnym stanowiskiem pitagorejskim, wedle którego bezgłośny śpiew może zbliżyć się do harmonii kosmicznej lub wręcz utożsamić się z jej doznaniem. (61)

W staro-francuskiej Podróży Św. Brandona prowadzony przez wysłannika Bożego bohater przemierza najpierw raj ziemski, gdzie Adam był panem, przedstawiony jako przepiękna kraina płynąca mlekiem i miodem, kraina wiecznego lata i pogody, pełna wonnego kwiecia, owoców i wszelakiej obfitości. Ale po jej szczegółowym i barwnym opisie następuje moment kulminacyjny: ze szczytu góry wysokiej jak cyprys (62) Brandon i jego mnisi widzą i słyszą aniołów radujących się z ich przybycia; słyszą ich potężną melodię, lecz nie mogą tego znieść. Ich natura bowiem nie może wziąć w siebie ani pojąć tak wielkiej chwały. Pozostaje Brandonowi wrócić między śmiertelnych z obietnicą, że wkrótce przybędzie tam znowu już nie cieleśnie lecz duchem, by ujrzeć ową stokroć większą chwałę. (63) We fragmencie epopei z cyklu Wilhelma z Orange, Chevalerre Vivien - Rycerskie czyny Wiwiana, młody bohater bliski ostatniej chwili słyszy i widzi: Oto nas w raju Pan Bóg oczekuje, słyszę aniołów śpiew w niebie, tam w górze. (64) W Złotej Legendzie Jakuba de Voragine Święty Mateusz opisuje raj jako miejsce, które leży wyżej od wszystkich gór, nie ma tam ostów ani cierni, lilie wiecznie kwitną, starość nie nadchodzi, brzmi anielska muzyka. (65)

Śpiew i muzyczna harmonia stanowią istotny element myślenia o życiu wiecznym. Chanson de geste napisane dla Karola Wielkiego podają opis baśniowego pałacu króla Hugona w Konstantynopolu. Pojawia się tam, wśród innych niezwykłości, ciekawy szczegół mechanicznej muzyki: miedziane i metalowe posążki w dzień trzymają przy ustach rogi z kości słoniowej, a gdy wiatr zadmie wprowadzając cały pałac w ruch obrotowy, zaczynają na nich grać uśmiechając się przy tym do siebie. Słuchając ich odnosi się wrażenie, że jest się w raju, gdzie aniołowie słodko i dźwięcznie śpiewają. (66)

Na Sądzie Ostatecznym Hans Memling namalował anioły pochylone nad otwarta księgą. Muzykanci przedstawieni bez instrumnetów byli wysłannikami Bożymi, a także symbolizowali muzykę niebiańską. (67) Śpiewające anioły bardzo często malowano trójkami. Tak też przedstawione zostały przez Memlinga. Analizując przedstawienie można dopatrywać się w nim analogii z Trójcą Świętą. (68) Trzy postacie anielskie mogą być także symbolem muzyki wokalnej, która w owym czasie pisana była na trzy głosy. (69) Namalowane śpiewające anioły są także zapowiedzią niebiańskiej harmonii, w którą wstępują zbawieni. (70)

4 Postacie starotestamentalne

Postacie starców starotestamentalnych znajdują się w niszach na filarach portalu. Symbolika instrumentów na których grają omówiona została przy analizie muzykujących aniołów. Trzech ze starców jest ukoronowanych i siedzi trzymając instrumenty muzyczne. Pozostali przyklękają trzymając w dłoniach korony. Postać starca z harfą można utożsamiać z królem Dawidem. (71) Portatyw, na którym gra postać umieszczona na filarze bramy jest instrumentem wykorzystywanym podczas nabożeństw. (72) Umiejscowienie go w tym miejscu staje się zatem oczywiste.

Namalowanie muzykujących postaci w strefie wejścia do raju wydaje się podkreśleniem roli, jaką miałaby pełnić muzyka na ziemi. Synody m.in. w Salzburgu w 1247 roku sprzeciwiały się użyciu instrumentów (poza organami) w kościele. Uważano, że muzyka instrumentalna niczego nie wyraża. Namalowane przez Memlinga instrumenty muzyczne stanowiły odpowiedź na wszystkie głosy sprzeciwu. (73)

Jednak postacie te utożsamić można także z 24 Starcami Apokaliptycznymi. (74) Jest o nich mowa w Objawieniu Św. Jana Apostoła: dwudziestu czterech starców upadło przed siedzącym na tronie i kłaniali się żyjącemu na wieki wieków i rzucali korony swe przed tronem, mówiąc: Godzien jesteś, Panie, Boże nasz, otrzymać chwałę i cześć i moc, bo ty stworzyłeś wszystkie rzeczy i z woli twojej były i stworzone zostały (Ap 4, 10 - 11); I gdy otworzył księgę, cztery zwierzęta i dwudziestu czterech starców upadło przed Barankiem, każdy z nich miał cytry i czasze złote, pełne wonności, są to modlitwy świętych (Ap 5, 8). Na portalach katedr przedstawiano Starców Apokaliptycznych w kontekście Sądu Ostaecznego. Reprezentowali oni muzykę niebiańską, a zarazem chwalili Boga. (75) Podobnie jak Starcy Starotestamentalni zapowiadali muzykę, która będzie rozbrzmiewać w niebie.

Analiza ikonograficzna instrumentarium muzycznego namalowanego przez Hansa Memlinga umożliwia poznanie symboliki badanych instrumentów. Okazuje się, że wszystkie posiadają jedną, wspólną myśl poza wieloma znaczeniami alegorycznymi. Jest nią idea chwalenia Stwórcy. Przeprowadzona powyżej analiza ikonograficzna jest punktem wyjścia dla przestudiowania Sądu Ostatecznego pod względem ideowym.



1 Aby Warburg dopatruje się w orszaku zbawionych zbiorowego portretu włoskiej kolonii w Brugii. Grzybkowska 1990, s. 34.
2 Mazurczak 1984, s. 132.
3 Święty Piotr przedstwiony został z kluczami. Konwencja taka związana jest z utożasamianiem Piotra z władzą kluczy i skałą, na której Chrystus zbudował Kościół. Następca Jezusa na ziemi porównywany był do kamienia węgielnego, reszta zaś wiernych do żywych głazów. Kamień węgielny odbijał ataki piekieł, przez co stawał się bramą niebiańską. Wejścia do Niebiańskiej Jerozolimy pilnuje Piotr mocą powierzonej mu władzy kluczy. Forstner 1990, s. 128.
4 Skonfrontowanie ze sobą Marii i Ewy związane jest z symbolicznym odczytywaniem obu postaci. Na karcie ewangeliarza Bernarda z Hildesheim przeczytać można Porta paradisi primaevam clausa per Evam Nunc est per sanctam conctis patefacta Mariam. Brama raju zamknięta przez: Ewę w wyniku grzechu, została otwarta ponownie, przez Marię. Walicki 1990, s. 27. Dalej przeczytać można:
Evae crimen nobis limen
Paradisi clauserat
Haec cum credit et obedit,
Coeli claustra reserat.
Propter Evam homo saevam
Accepit sententiam,
Per Mariam habet viam,
Quae duci ad Patriam. Bernard z Cluny, cyt. za Białostocki 1966, s. 68. Przewinienie Ewy zamknęło nam próg raju. Te nieba zasuwy otwiera, gdy wierzy i jest posłuszna nowa Ewa. Człowiek z powodu gwałtowności Ewy otrzymał wyrok.. Przez Marię ma drogę, która wiedzie do ojczyzny.
5 W ten sposób widziany raj jest utożsamiany z Kościołem. Walicki 1990, s. 28.
6 Imię to występuje w różnych formach m.in. Tnugdalus, Tundalus, Tondalus, Tungdalus. Sokolski 1994, s. 33.
7 Tamże, s. 52.
8 Forstner 1990, s. 393.
9 Tamże, s. 393.
10 Forstner 1990, s. 396.
11 Lurker 1989, s. 196.
12 Guillaume de Machaolt nazywał je flaustes dont droit joues quand tu flaustes, czyli flety, które podczas grania trzyma się prosto. Sachs 1989, s. 265.
13 Morawski 1979, s. 145.
14 Tamże, s. 156.
15 Lurker 1989, s. 196.
16 Forstner 1990, s. 396.
17 Morawski 1979, s. 145.
18 Tamże, s. 145.
19 Na kapie Lanfranka, arcybiskupa Cantenbury w XI wieku wisiało 51 dzwoneczków. Kopaliński 1990, s. 88.
20 Morawski 1979, s. 155.
21 Hall 1997, s. 97.
22 Kopaliński 1990, s. 87.
23 Hall 1997, s. 98.
24 Dobrzański, Kaziński 1997, s. 67.
25 Kopaliński 1990, s. 88.
26 Forstner 1990, s. 393.
27 Sachs 1989, s. 254.
28 Dobrzański, Kaziński 1997, s. 67.
29 Tamże, s. 67.
30 Erdman 1989, s. 12.
31 Forstner 1990, s. 396.
32 Dobrzański, Kaziński 1997, s. 67.
33 Kopaliński 1990, s. 243.
34 Tamże, s. 243.
35 Kopaliński 1990, s. 108.
36 Forstner 1990, s. 391.
37 Kuczyńska 1988, s. 118.
38 Lurker 1989, s. 66.
39 Tamże, s. 66.
40 Sachs 1989, s. 242.
41 Lurker 1989, s.66
42 Kopaliński 1990, s. 109.
43 Forstner 1990, s. 396.
44 Tamże 1990, s. 395.
45 Sachs 1989, s. 242.
46 Tamże, s. 242.
47 Tamże, s. 242.
48 Podobne właściwości przypisywano fletom. Tamże, s. 242.
49 Rinner 1976, s. 29.
50 Vries 1974, s. 239.
51 Hall 1997, s. 112.
52 Vries 1974, s. 307.
53 Białostocki 1949, s. 170.
54 Morawski 1979, s. 146.
55 Forstner 1990, s. 394.
56 Knapiński 1996, s. 198.
57 Klemens PG 8, 57 - 59.
58 Orfeusz był herosem-śpiewakiem mitycznych Traków, a także reprezentantem sztuki muz, który ogromną siłą swego śpiewu i gry na lirze poruszał nawet drzewa i skały. Orfeusz łączony był z Chrystusem ze względu na magiczną moc sego śpiewu. Porównywano go do siły duchowej jaką ma nad ludźmi Jezus. Klemens Aleksandryjski pisał: [...] Śpiew ten wprowadzał ład i porządek we wszechświecie; różnorodne elementy zestroił tak, że wcałym tym świecie zapamnowała harmonia [...] toteż ta nieśmiertelna pieśń, podpora i harmonia wszystkiego, której brzmienie rozchodzi się od środka po najdalsze kresy i znów od kresów do środka, stosownie uporządkowała wszechświat, nie według owej trackiej muzyki, podobnej do tej, którą wynalazł Jubal, lecz podług woli Boga Stworzyciela, którą starał się wyrażać swą muzyką Dawid. Klemens PG 8, 58-59. Cyt. za Forstner 1990, s. 340.
59 Bazyli Wielki PG 29, 209-213.
60 Jan Chryzostom PG 55, 155-159.
61 Hieronim PG 26, 561-562.
62 Cyt. za Drzewicka 1993, s. 138.
63 Tamże, s. 138-139.
64 Tamże, s. 139.
65 Voragine 1983, s. 409.
66 Drzewicka 1993, s. 139.
67 Meyer-Baer 1970, s. 141.
68 Aniołowie jako wysłannicy Boga, w Trójcy jedynego, staliby się automatycznie wizualnym przekazem dogmatu Trójcy Świętej.
69 Meyer-Baer 1970, s. 142.
70 Tamże, s. 142.
71 Atrybutem Dawida jest harfa. Réau 1956, s. 255.
72 Popławska 1996, s. 57.
73 Podobnie negatywny stosunek wyrażał Kościół do ars nova - czyli muzyki, która powstała po zainicjowaniu kontrapunktu w drugiej połowie XV wieku. Od tego momentu zaczęto harmonizowanie od dwu głosów, do danego tematu (cantus, cantus firmus, vox principalis) dodając drugi inny (discantus, vox organalis). Takie pojęcie nowej muzyki wywołało szereg sprzeciwów. Papież Jan XXII w bulli z roku 1324 napisał: Niektórzy uczniowie nowej szkoły [..] usiłują nowymi nutami wyrażać melodie, które są tylko ich własne, z krzywdą dawnych śpiewaków [...] wprowadzając przez dyskant zniewieściałość...dochodząc do tego, że gardzą podstawowymi zasadami antyfonarza i graduału [...] Dźwięki biegną i nie znają spoczynku, upajają uszy, a nie leczą duszy [...] i powodują, że pobożność idzie w niepamięć. Tatarkiewicz 1988, s.123.
74 Widocznych jest dwunastu, jednak sposób ich przedstawienia pozwala na taki wniosek. Przybyszewski 1979, s. 160.
75 Mayer-Baer 1970, s. 107.